poniedziałek, 18 czerwca 2012

"Kobieta na krańcu świata 2" Martyna Wojciechowska

Dzisiaj tak poza stosikowo. Bo nie mogłam się już doczekać, żeby zacząć czytać. A na pewno do kolejnego stosika bym nie wytrzymała.


Po ogromnym sukcesie pierwszej serii filmów dokumentalnych i książki
Kobieta na krańcu świata
, Martyna Wojciechowska ponownie wyruszyła w podróż,
by poznać życie kobiet z odległych zakątków globu.
Bohaterkami książki będą kobiety w różnym wieku, żyjące w odmiennych kulturach, wyznające różne religie; kobiety o różnym kolorze skóry i wykształceniu.
Martyna poznała ich codzienne życie, dzieliła z nimi radości i smutki.
W książce opowie o ich zwyczajach, pasjach oraz marzeniach.
Tym razem dziennikarka odwiedziła m.in. Tanzanię, Etiopię, RPA, Birmę oraz Japonię.



Do tej pory nie czytałam żadnych książek Martyny Wojciechowskiej. Kupując tę, nie miałam nawet w rękach poprzedniej książki z tego cyklu. Teraz jednak naprawię ten błąd i postaram się, aby w mojej biblioteczce znalazły się inne części Kobiety na krańcu świata.

Książka jest relacją autorki z wypraw, w które udała się z ekipą telewizyjną, aby nagrać cykl reportaży do programu. Opisuje w niej spotkane kobiety, ich rodziny i sposób ich życia, który bardzo różni się od naszego w Polsce. Nierzadko to te kobiety poprzez ich miłość do tradycji stają się atrakcją dla ludzi. Mogą też posiadać coś, co sprowadza do ich domów ekipy telewizyjne (na przykład hipopotama).

I tak, razem z Martyną Wojciechowską, poznajemy siedem różnych kobiet z różnych zakątków świata. Odwiedzamy w Tajlandii Macieng, która zgodnie z tradycją nosi obręcze wydłużające jej szyję. W Kioto obserwujemy przygotowania do pracy pewnej młodej gejszy, dwudziestoletniej Kimiche. A w Etiopii towarzyszymy Murze w operacji, która pomoże odzyskać jej wzrok. Jednym spotkaniom uczestniczą uśmiech, radość i wesołość, innym natomiast smutek, współczucie, i zdarza się, że niekiedy także wstyd za innych ludzi, którzy są odpowiedzialni za krzywdy innych.

Książka jest bardzo ciekawa, przybliża nam kulturę innych państw, ich tradycję i obyczaje, a także aktualną sytuację, w której znajduje się dany kraj. Niezaprzeczalnie atutem jest duża liczba zdjęć. Można powiedzieć, że stworzono w ten sposób swoisty album tych wypraw. Dodatkowym plusem jest ostatni rozdział, w którym możemy zobaczyć zdjęcia ekipy zza kulis. Uzupełnieniem tej książki jest program telewizyjny Kobieta na krańcu świata 2, który mam zamiar teraz obejrzeć. Ale może też być odwrotnie, i to książka może być doskonałym dodatkiem do programu. 

piątek, 15 czerwca 2012

"Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie" Federico Moccia

Niki i jej przyjaciółki są w ostatniej klasie liceum. mimo zbliżającej się matury
nie ma dnia, żeby nie zrobiły czegoś szalonego. Pokazy mody, imprezy, rave
i wszelkie możliwe atrakcje, także poza Rzymem.

Alex to prawie trzydziestosiedmioletni "chłopak". Niedawno
i bez żadnego konkretnego powodu rozstał się ze swoją wieloletnią narzeczoną.
Pracuje w agencji reklamowej, gdzie zajmuje odpowiedzialne stanowisko.
Pewnego dnia poznaje Niki. A raczej, gwoli ścisłości, dochodzi między nimi
do prawdziwego zderzenia. Niki to piękna dziewczyna, zabawna, inteligentna,
dowcipna, wesoła. Jest tylko jeden drobny szczegół: ma siedemnaście lat.
O dwadzieścia mniej od Alexa. Po tym spotkaniu feralnego ranka
nic już nie będzie takie jak wcześniej.


To powieść o kochaniu poza schematami, bez mnożenia powodów.
O codzienności, ale i o marzeniach. O ucieczce najpiękniejszej,
najbardziej szalonej, najbardziej odlotowej. O ucieczce w miłość.

No i o latarni morskiej na dodatek...
Słowem, o skoku do wody, tam gdzie błękit jest najintensywniejszy.
I to wystarczy.




Moje pierwsze spotkanie z tym autorem. I uważam je za jak najbardziej udane. Powieść, którą poleciła mi koleżanka, bardzo mi się spodobała, a bohaterowie zyskali moją sympatię.

Książka opowiada o miłości dorosłego, trzydziestosiedmioletniego Alexa z siedemnastolatką Niki. Spotkali się przypadkiem, zderzając się pojazdami na ulicy. Od tej pory szalona i wesoła nastolatka przewraca do góry nogami życie spokojnego mężczyzny. Razem przeżywają różne przygody i wypadki, regularnie natrafiając na parę karabinierów. On uczy ją jeździć samochodem, a ona pomaga mu w wymyśleniu nowej kampanii reklamowej. Różne, zabawne, często też kosztowne chwile zbliżają ich do siebie, nie szczędząc im jednak wielu przeciwności.

W powieści, która jest przede wszystkim o miłości  nie zabrakło również drugiej ważnej sfery naszego życia, przyjaźni. Bardzo ją ceniła zarówno Niki, jak i Alex. Przyjaciele byli obecni w najważniejszych momentach ich życia, czasem ich mobilizując i stawiając na nogi w gorszych chwilach. Momentami jednak ich przyjaźń była wystawiana na poważne próby. Przyjaciel był jednak dla nich kimś bardzo ważnym, i nie raz bohaterowie dla dobra przyjaciela oszczędzali mu informacji, które mogłyby zaważyć i na ich przyjaźni i na szczęściu prywatnym tej osoby. Jak powiedziała Niki, gdy ktoś próbował pokłócić ją z jej przyjaciółkami:

„Szczycić się można tym, że pozyskało się przyjaciela, bo trzeba sobie zaskarbić jego sympatię, szacunek, to wymaga wysiłku, lojalności, by być kochanym... a to znacznie trudniejsze, trzeba się postarać.” 
[str. 541]

Początkowo sięgając po książkę i czytając o czym jest, spodziewałam się zwykłej historii głównie dla nastolatków. Może i książka jest do nich skierowana, jest jednak bardzo wesoła i piękna. To nic, że opisana historia Alexa i Niki jest nierealna i trochę przerysowana. Polecam ją każdemu, kto chce poczytać o szalonej miłości, pełnej przeciwieństw, o przyjaźni, o marzeniach i o podróżach. A wszystkie te wydarzenia mają miejsce w przepięknej scenerii Rzymu. I gdzieniegdzie Paryża i Grecji. Nieprzekonanych może uda się zachęcić wieloma cytatami, których w książce użył Federico Moccia. A i jego słowa mogą się stać pięknymi sentencjami.

Krótko mówiąc: barwna, lekka i wesoła! Polecam.

sobota, 2 czerwca 2012

Stosik nr 2

Tym razem większy od poprzedniego. Większość książek wypożyczona z biblioteki.


Od góry:
1. Klub miłośniczek czekolady, Carole Matthews
2. Dieta miłośniczek czekolady, Carole Matthews
3. Kwiaty na poddaszu, Virginia C. Andrews
4. Kod Leonarda da Vinci, Dan Brown
5. Linia życia, Jodi Picoult
6. Spirala śmierci, Leena Lehtolainen
7. I będę żyć..., Jerri Nielsen, Maryanne Vollers (Kiedyś już ją zaczęłam, niestety utknęłam w martwym punkcie i w końcu ją oddałam. Od jakiegoś czasu znowu za mną chodziła i nie mogłam się powstrzymać, żeby jej nie wypożyczyć!)
8. Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie, Federico Moccia
9. Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn, Donald Spoto (Pokusiłam się ze względu na moją sympatię
do niej i chęć dowiedzenia się o Audrey czegoś więcej.)

No i oczywiście nieodłączny element przy każdej czytanej książce: czekolada! Bo bez niej nie nie da rady! ;)
A tu szczególnie przy Miłośniczkach (...) Matthews.